OOPS. Your Flash player is missing or outdated.Click here to update your player so you can see this content.

Kontakt ze szkołą

40 lat SP 8 w Lubinie

40

Golden - nasz koń

golden1

Stołówka szkolna

sto

Biblioteka szkolna

2012-2013

TPD i wolontariat

tpd

Edukacja przez Szachy

szachy

Przetargi

Wykaz przetargów

Pliki cookies

Polityka plików cookies

Sport

olimp
Sukcesy sportowe naszych uczniów

Cytat na dziś:

Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.
William Shakespeare

Do wakacji pozostało:

Obecny czas
23. September 2017, 13:05
Odliczanie do
22. June 2018, 09:00
Pozostały czas
271 dni
19 godzin
54 minut

Ankieta

Jak często korzystasz z dziennika elektronicznego?
 

Strefa dla nauczycieli

Informacje dla nauczycieli

You are here: Aktualności arrow Aktualności arrow Zapach jesieni w Tarze

 foto

Zapach jesieni w Tarze Drukuj Poleć znajomemu
Redaktor: admin   
05.11.2016.

pas_22Drodzy Opiekunowie

W Tarze powoli następują jesienne porządki i zmiany. Konie, które zostały na miejscu nocują już w stajni, ponieważ nasze kochane staruszki wymagają dokarmiania.

Również trawy na pastwiskach w Tarze jest mniej, a więc wszyscy dostają siano. Jednak po śniadaniu wychodzą na powietrze i całe dnie spędzają na zewnątrz.

Tymczasem duże stado na pastwiskach korzysta jeszcze z końcówki wypasu. Tutaj trawy cały czas pod dostatkiem, a ponieważ konie są zdrowe i silne (oraz bardzo dobrze odżywione) chcemy, by jak najdłużej cieszyły się swoją namiastką wolności. Tym bardziej, że w połowie listopada będziemy je zwozić do domu.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć, na których wszystkie nasze konie korzystają z ciepłej jesieni.

Zdjęcia koni z pastwisk
pas_23 pas_28 pas_20 pas_12
więcej zdjęć


Zdjęcia Goldena
gold_1 gold_2 gold_3 gold_4
gold_5 gold_6 gold_7 gold_8
gold_9 gold_10 gold_11 gold_12
gold_13 gold_14 gold_15 gold_16
 
Na terenie Tary cały czas trwają prace, które zapewnią wszystkim naszym podopiecznym ciepło zimą. Trwa budowa dachu w zagrodzie dla owiec i Luli, kozy dostaną do dyspozycji nowy domek, lada moment rusza budowa nowej, dużej wiaty dla krów. I oczywiście zabezpieczenie i remont dachu nad główną stajnią. Budową dachu czy wiaty zajmą się profesjonaliści, nie jesteśmy bowiem w stanie sami podjąć się takich remontów, jednak pozostałe rzeczy dzieją się dzięki naszym cudownym wolontariuszom.

Również w listopadzie zagości u nas nasz kowal Tomek. Kiedy konie wrócą już do stajni, zajmiemy się kopytami.

Wielu z Was znajduje czas i odwiedza swoich podopiecznych i pomaga nam na każdy możliwy sposób. Możemy jedynie w nieskończoność dziękować i zapraszać, żebyście wracali. Do zwierząt, do nas, do Tary. Spotkania z podopiecznymi zawsze są bardzo wzruszające i dla Was i dla nas. Zwierzęta również doceniają te chwile. Nas też zaskakuje, kiedy z całego stada podchodzi właśnie ten koń, do którego ktoś specjalnie przyjechał. Nie sposób się nie uśmiechać i nie sposób udawać, że to przypadek.

Każdy z nas uwielbia wtulić się w końską grzywę, jednak dać buziaka w ciepłe i pachnące chrapy to chyba największe szczęście. Również dla konia możliwość obwąchania nas jest bardzo istotnym elementem poznania i poczucia się bezpiecznie, ma duże znaczenie w komunikacji.

Węch odgrywa dla nich ogromną rolę, znacznie większą niż u ludzi. Pomaga ocenić otoczenie - konie mają potrzebę posiadania własnego terytorium, poprzez oddawanie kału znaczą teren, a później węchowo rozpoznają obecność innych koni. Zawsze biegają wokół nowego pastwiska, oglądają je. Gdyby nie miały możliwości obwąchania otoczenia, byłby niespokojne. Dobry węch pomaga wykryć zagrożenie nawet z dużej odległości. Konie stają się wtedy pobudzone i niespokojne, nerwowo prychają i odwracają głowę w kierunku niebezpieczeństwa. Bodźce węchowe niewątpliwie uruchamiają reakcje panicznego strachu lub agresji. Wyczuwają też niektóre stany chorobowe innych członków stada. Niepodważalne jest znaczenie węchu przy poszukiwaniu pokarmu.

Konie wolą niektóre zapachy od innych. Na przykład uspokaja je zapach siana, a podniecająco działa imbir. Nie znoszą zapachu alkoholu, nie przepadają za perfumami. Niestety niektóre zapachy roślin (np. krzewów zimo-zielonych), które są trujące, nie budzą u koni niepokoju. Z drugiej strony, zdarza się, że koń jest tak wrażliwy na zapachy, że nie zje i nie napije się wody poza swoim domem.

Jak już wspomnieliśmy, węch ma niebywałe znaczenie w komunikacji w obrębie gatunku, a także poza nim. Matki rozpoznają swoje dzieci, a dzieci matki. Obce źrebię zazwyczaj jest odpędzane, jeśli jednak wysmaruje się je moczem klaczy, istnieje duża szansa, że przyjmie tego sysaka. Konie rozpoznają nawet charakterystyczną dynamikę kroków członków własnego stada. Zawsze się obwąchują, kiedy do siebie podchodzą. Towarzyszą temu konkretne gesty: przyjazne, zaczepne lub wrogie. To zachowanie jest takie same w kontaktach z innymi zwierzętami, również z ludźmi. Pierwsze wrażenie decyduje o dalszym przebiegu znajomości. Trzeba po prostu dać się obwąchać i próbować nawiązać kontakt we właściwy sposób. Co ciekawe, zapach człowieka, który je mięso to zapach drapieżnika, ponieważ przy trawieniu białek zwierzęcych uwalniane są związki zapachowe, które wywołują awersję u roślinożernych. Czuły węch konia wychwytuje jednak wszystkie składowe naszego zapachu, które kształtuje również nasze nastawienie. Dlatego tak ważny jest spokój, ciepły głos, ale również jasne stawianie granic. Koń musi czuć się w naszym towarzystwie bezpiecznie. Jeśli my zaufamy, one poczują dokładnie to samo.


                                              Pozdrawiam serdecznie:
                                              Katarzyna Kawka: koordynator ds. adopcji

Zmieniony ( 05.01.2017. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »